Miejsce: Progresja
Warszawa, Fort Wola 22, 01-258, Warszawa

Cena biletu: 147 PLN
Thy Art Is Murder zmielą Warszawę bez opamiętania!
Są jednym z najbardziej zasłużonych składów w historii deathcore’a. Australijczycy wystąpią 5 sierpnia w Progresji. Razem z nimi zobaczymy Chelsea Grin.
Breakdowny z nizin piekła? Są. Deathcore’owa wściekłość do kwadratu? Pewnie. Techniczne riffy przypominające o deathmetalowym pochodzeniu? Oczywiście. Thy Art Is Murder w najlepsze przypuszczają zmasowany atak na słuchaczy od dwóch dekad i nie wychodzą z wprawy. Podczas warszawskiego koncertu spodziewajcie się przede wszystkim sonicznej przemocy.
Chelsea Grin lubią modyfikować obrzydliwy ciężar deathcore’a na swoje potrzeby. Czasami dorzucają do niego brutalny death metal, czasami djent, w innych wypadkach pojawia się nu-metal czy elementy symfoniczne. Zawsze jest to w punkt. Nie inaczej będzie na żywo.
THY ART IS MURDER (Australia) deathcore:
Jeśli chociaż zetknęliście się z deathcore’em, doskonale wiecie, czym jest Thy Art Is Murder. Mimo dwóch dekad stażu i sześciu albumów na koncie Australijczycy nie spuszczają z tonu. To morderczy, na swój sposób hymniczny, ale przede wszystkim brutalny do oporu deathcore. Słabizny tu nie odnotujecie.
https://www.facebook.com/thyartismurder
https://www.youtube.com/watch?v=47Plg93oJ1M
https://www.instagram.com/thyartinstagram
CHELSEA GRIN (USA) deathcore:
Nigdy nie interesowali się gatunkową jednolitością, dlatego zaglądają do wielu różnych światów. W ich przypadku deathcore miksuje się ze skrajnościami od nu-metalu aż po metal symfoniczny i wciąż brzmi przekonująco.
https://www.facebook.com/ChelseaGrinMetal
https://www.youtube.com/watch?v=7ca6B2uMCoc
https://www.instagram.com/chelseagrinofficial

Cena biletu: 147 PLN














