28 marca 2011 (poniedziałek)
(Archiwum)

Cieplarnia

Uniwersalna opowieść o władzy. Satyra na biurokrację i totalitaryzm. Dramaturgia absurdu. Tak w trzech zdaniach można by scharakteryzować sztukę Harolda Pintera „Cieplarnia”, po którą sięgnął Teatr Kontrapunkt.

Akcja sztuki rozgrywa się w bliżej nieokreślonym szpitalu psychiatrycznym działającym pod patronatem tajemniczego Ministerstwa. Miejsce, zwane przez wszystkich „zakładem”, przypomina raczej zakład więzienny niż zakład zamknięty. Pacjenci oznaczeni są tu numerami, a o wpływy rywalizują dwaj pilnujący porządku zastępcy dyrektora Roota, Gibbs i Lush.

Codzienną rutynę burzą dwa wydarzenia. W dniu Świąt Bożego Narodzenia dyrektor Roote dowiaduje się o śmierci  pacjenta 6457 i o wydarzeniu, które ma miejsce po raz pierwszy w historii zakładu: narodzinach dziecka pacjentki 6459. Czy te wydarzenia mają ze sobą coś wspólnego? Czy dyrektor Roote ma prawo czuć się zagrożony?

Dla widza jest to początek kryminalnej intrygi zakończonej przewrotnym finałem. Jednak zanim do niego dojdzie, Pinter lawiruje pomiędzy czarną komedią, kryminałem a dramatem absurdu, pomiędzy grozą a zaskakującym liryzmem.

„Cieplarnia” jest wczesną sztuką Harolda Pinter. W 1958 roku młody Pinter zgłosił się do szpitala psychiatrycznego, aby zarobkowo wziąć udział w prowadzonych tam eksperymentach. Doświadczenie to okazało się na tyle silne, że pod jego wpływem napisał sztukę. Z początku uznał ją jednak za niezbyt udaną i schował do szuflady gdzie przeleżała 20 lat. Gdy zajrzał do niej ponownie, doszedł do wniosku, że po dokonaniu pewnych skrótów utwór nadaje się do wystawienia na scenie.

- „Cieplarnia” należąca do mniej znanych sztuk angielskiego dramaturga jest dziełem autora o doskonałym wyczuciu sceny i scenicznego dialogu – mówi Paweł Frąckiewicz, który dokonał adaptacji tekstu na potrzeby Teatru Kontrapunkt - Od pierwszych linijek autor piętrzy absurdalne sytuacje i konstruuje świat oparty na przewrotności i paradoksach. To świat, w którym niczego nie możemy być pewni, a w komediowe sytuacje wedle założeń „pinterowskiej komedii zagrożeń” powoli wsącza się groza.

27.03 g. 18:00
28.03 g. 19:00
Natoliński Ośrodek Kultury, ul. Na Uboczu 3, Warszawa
wstęp wolny



ostatnia aktualizacja: 2011-03-20
« powrót
Komentarze
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
Abduction + Anapilin + Wstręt
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
Ahoj! Czeskie impro z Mariuszem Szczygłem
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
ALPHA GO_LEE. Teoria poświęcenia
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
Boeing Boeing
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
Burleska - Perły i dreszcze
22 października 2026 (czwartek), godz. 19:00
Chopin Salon - Koncert chopinowski przy świecach
Polityka Prywatności